Arabskie Perfumy – co to jest? Rozpoczynamy opowieści o zapachach Bliskiego Wschodu.
Arabskie Perfumy – co to jest?  Rozpoczynamy opowieści o zapachach Bliskiego Wschodu.

Arabskie perfumy w olejku – co to jest?


Z perfumami jest trochę tak jak z winem. Do niedawna uznawano tylko francuskie, choć na całym świecie i od zawsze, tam gdzie rosły owoce zdolne do fermentacji, ludzie je produkowali. Dawało ono rozkosz i przyjemny szum w głowie, zupełnie jak to z galijskich winnic. Podobnie jest z zapachami. Jeszcze w niedalekiej przeszłości tylko francuskie uchodziły za doskonałe. Choć przecież wszędzie tam gdzie rosły kwiaty, zioła i drzewa ludzie tworzyli wonności, które pozwalały im pachnieć lepiej i kusić zmysły otoczenia.
Jednak łatwiejsze podróże i szybka komunikacja zmieniły nie poznania te dwie sfery i przyniosły uznanie nie tylko winu z innego świata, ale także zapachom. Wpływ na to miała również demokratyzacja luksusu, bo uznane dotąd wielkie marki jak choćby Dior, Chanel czy YSL przestały być przedmiotem wielkiego pożądania. Stały się dostępne. Wykwintne niegdyś perfumy spowszedniały, a coraz więcej osób chce zapachem wyróżnić się z tłumu. Pojawiły się nowe potrzeby i zainteresowania niszowymi zapachami, molekułami, nietypowymi kompozycjami. W tym trendzie swoje miejsce znalazły także perfumy arabskie. Stały się pożądane i poszukiwane. I nie chodzi tu o proste, czasem wręcz tandetne, olejki z marokańskiego czy egipskiego targu, duszące i przytłaczające egzotyczną wonią, ale o wyrafinowane kompozycje, które powstają w tradycyjnych manufakturach, korzystających z tajemniczych wiekowych receptur zachowanych się do dziś.
Arabskie perfumy, to zupełnie odrębna kategoria, dla kogoś kto miał z nimi do czynienia, rozpoznawalna od razu. Pierwsza liga aromatów eleganckich, pociągających, zmysłowych. Ich sekret tkwi przede wszystkim w naturalnych olejkach, które na każdej skórze mają osobliwe życie. Pachną inaczej, rozwijają się w odrębny sposób. Dwie osoby stosujące ten sam zapach mogą spodziewać się różnych efektów i wrażeń. Wraz z upływem czasu arabskie aromaty nabierają mocy, a na skórze dzięki swojej naturalności trwają wiele godzin, a nawet dni. Innym powodem dla, którego arabskie perfumy są tak charakterystyczne jest oud, żywiczny olejek z drzewa agarowego, rosnącego w Azji. Unikalna substancja intensywna i złożona, o trudnym samoistnym zapachu. Jednak stanowiącym wyjątkową bazę dla perfum, pozwalającą w wyjątkowy sposób rozwinąć się innym składnikom i wydobywająca z nich całą głębię. Trzeba zdać sobie sprawę, że obiegowe opinie na temat duszącej mocy perfum arabskich mają niewiele wspólnego z dobrymi zapachami z tamtych stron świata. Raczej można mówić, że są to kompozycje bogate i niebanalne. Charakterystyczne dla nich są również olejki wieloowocowe, drzewne i kwiatowe, mieszane z ambrą lub piżmem oraz nutami drzewnymi. Dzięki odpowiednim proporcjom tworzące kompozycje zwiewne, choć nie ulotne. Albo też dymne, drzewne i namiętne. Zawsze znakomicie otulające zapachem.
Charakterystyczną cecha arabskich perfum jest także baza na której się je komponuje. Ponieważ alkohol jest w krajach arabskich zakazany trzeba je tworzyć na dwa sposoby. Ciało skrapia się tylko substancjami oleistymi, jedynie ubrania można perfumować zapachem na bazie alkoholu. Jednak właśnie ten podział jest powodem dla którego arabskie zapachy działają inaczej niż europejskie. Pachnący olejek nałożony na skórę niezmiennie trwa na niej przez kilkanaście godzin. Nie ulatnia się tak jak kompozycje syntetyczne, a wręcz rozwija się stale, osiągając swoją kulminację po dwóch trzech godzinach pod wpływem temperatury i osobniczego pH. Wsparty zapachem „alkoholowych” wonności na ubraniu tworzy ostateczny zapach. Perfumy arabskie uznane są za najbardziej zmysłowe i erotyczne perfumy na świecie, czarujące i uwodzicielskie.

w Sense Dubai wiemy i doświadczamy tego codziennie. Z największą przyjemnością chcemy dzielić się tą wiedzą ze wszystkimi, którzy odwiedzają nas na Mokotowskiej w Warszawie i z tymi, którzy zawitać do nas nie mogą. Dla wszystkich obecnych i przyszłych miłośników bliskowschodnich wonności będziemy snuli opowieści o tajemnicach arabskich perfum.
Zasłuchajcie się i poczujcie . . .
Zapraszam.
Nina Kowalewska – Motlik

Nina Kowalewska-34-3

Share item with friends

Comments (0)